Podróże po Lazurowym Wybrzeżu i nieco dalej, kuchnia, filmy i książki, podglądanie Francuzów.
wtorek, 31 stycznia 2012
Ten straszny śnieg

neige a sophia

Ośnieżony parking w Sophii Antipolis

Początkowo miałam zatytułować ten post "Dramat! Groza! Koszmar! Skandal!," tak bowiem właśnie południowcy reagują na ogół na opady śniegu. To jednak nie tabloid a szanujący się blog, więc obędzie się bez grozy i dramatu.

neige a garbejaire

Garbejaire - "zła" dzielnica Sophii również załapała się na swoją porcję śniegu

Już wczoraj w naszym mieście (w którym na szczęście akurat nie śnieżyło) pojawiły się znaki z napisem: "Uwaga na jutro przewidziano opady śniegu. Prosimy ograniczać przemieszczanie się."

neige a sophia antipolis

Uciekamy przed śniegiem

Żeby ograniczyć przemieszczanie się niepokornych mieszkańców, anulowano dziś rano chyba wszystkie autobusy, zamknięto niektóre szkoły i sporo dróg. Wiele z osób zatrudnionych w Sophii Antipolis zrezygnowało z wybrania się dzisiaj do pracy (te, które dojeżdżają autobusami, nie miały raczej wyboru...), a już nawet najbardziej zdeterminowani pracoholicy opuścili biura, kiedy na ulicach pojawił się potwór śnieg.

uwaga snieg

Uwaga! Śnieg!

Więcej zdjęć strasznego śniegu w naszym departamencie znajdziecie tutaj. A tym z Was, którzy lubią widok ośnieżonych lasów, polecam film Jerzego Skolimowskiego "Essential Killing."

***

Zdjęcia z dzisiejszego Armagedonu:

palmy pod sniegiem

Palmy i drzewa oliwne pod śniegiem

sophia w sniegu

Zaśnieżona Sophia Antipolis

sophia

Niektórzy porzucili dziś swoje samochody i poszli do pracy pieszo

sobota, 28 stycznia 2012
Kronika filmowa dla frankofili



Maiwenn, reżyserka filmu "Polisse", fot. terrafemina.com

Kilka newsów dla osób, które tak jak ja fascynują się francuskim światkiem filmowym (przy czym zdaję sobie sprawę z tego, że mogę okazać się jedyną taką osobą...) - Cezary, prix de Lumière, podsumowanie 2011 i pierwsze informacje o tegorocznym festiwalu w Cannes.

Cezary w stylu bling-bling

Guillaume Canet i Marion Cotillard, fot. msn.com

Najważniejszej imprezie dla francuskich filmowców, rozdaniu Cezarów, prezyduje w tym roku Guillaume Canet. To dość zaskaująca decyzja, bo mąż Marion Cotillard podoba się co prawda Francuzkom (mnie niekoniecznie), ale nie może na pewno być nazwany wybitnym filmowcem. W dwóch jego filmach, które miałam okazję objerzeć - obyczajowy "Petits mouchoirs" i kryminalny "Ne le dit à personne" - trudno doszukać się reżyserskiego talentu. Pozostaje więc podejrzewać, że organizator Cezarów, Canal+, zaprosił Canet do prezydowania gali, żeby móc przyciągnąć telewidzów przed ekrany obecnością jeszcze jednej gwiazdy i atmosferą glamour, która toważyszy nieodmiennie parze Canet/Cotillard.

Tymczasem warto zainteresować się tegorocznymi Cezarami przede wszystkim ze względu na nominowane w tym roku do tej nagrody doskonałe filmy: "Polisse" (13 nominacji), "The Artist", "La guerre est déclarée", "Le Havre" i "Angèle et Tony" (ten ostatni nominowany w kategorii najlepszy pierwszy film.) Pełną listę nominowanych znajdziecie tutaj, a ja już zaczynam kibicować "Polisse."

Klęska urodzaju na Prix Lumières



Omar Sy i Maiwenn, fot. free.fr

Dobrą wskazówką, kto w danym roku otrzyma Cezara są wręczane w styczniu Prix Lumières. Niestety, ciekawych filmów nominowano do nich w tym roku tak dużo, że trudno mówić o jednoznacznym zwycięzcy. Za najlepszy film uznano "The Artist", najlepszego reżysera Maïwenn (Polisse), najlepszego aktora - Omara Sy (Intouchables), najlepszą aktorkę - Bérénice Béjo (The Artist). Pełną listę nagrodzonych znajdziecie tutaj. W ubiegłym roku Prix Lumières obsypano Romana Polańskiego za "Autora widmo". Nowy film reżysera, "Rzeź" zbiera jednak we Francji kiepskie recenzje i próżno szukać go wśród nagród i nominacji.

Raczej kino niż czerwony dywan

Nani Moretti, fot. Courrier International

Fantastycznie zapowiada się tegoroczny Festiwal w Cannes, któremu prezydować będzie w tym roku jednen z moich ukochanych reżyserów Nani Moretti. Warto przypomnieć, że choć ubiegłoroczny festiwal był bardzo udany (swoją premierę miały na nim takie filmy jak "Melancholia", "Skóra w której żyję", "The Artist", "Polisse", "Człowiek z Hawru", "Musimy porozmawiać o Kevinie", "Code Blue", "Chłopiec na rowerze" i "Drive") do jury zaproszono popularnych aktorów zamiast prawdziwych  koneserów kina i skończyło się to werdyktem wygwizdanym przez krytków (zwyciężyło ciężkawe "Drzewo życia.") Tegoroczny prezydent festiwalu przyciagnie może mniej dziennikarzy niż Robert De Niro i będzie prezentował się na czerwonym dywanie mniej uwodzicielsko niż Uma Thurman, nie powinien za to również wprawić nas w zakłopotanie swoim wyborem.

Rekordowy rok

Omar Sy w "Les Intouchables", fot. biladi.fr

Ubiegły rok okazał się udany nie tylko dla mnie i dla blogu, ale też dla francuskiego filmu. 211 milionów biletów sprzedały w ubiegłym roku francuskie kina, co oznacza najlepszy wynik od 45 lat. Filmy francuskie nadal cieszą się co prawda mniejszą popularnością wśród Francuzów niż filmy amerykańskie, różnica ta jednak powoli się zaciera.

Największymi francuskimi sukcesami kasowymi we Francji w 2011 roku bvły:

  • "Les Intouchables" - 16 mln widzów
  • "Rien a déclarer" (komedia o Belgach i Francuzach z Północy) - 8 mln widzów
  • "Polisse" - 2,3 mln widzów
  • "Hollywoo" (komedia z gatunku "hermetyczny humor francuski kompletnie niezrozumiały dla cudzoziemca") - 2,3 mln widzów
  • "Kobiety z szóstego piętra" - 2,2 mln widzów

Więcej ciekawych statystyk - tutaj.

Sama zobaczyłam w ubiegłym roku sporo francuskich filmów i moim prywatnym numerem 1 jest na pewno "Polisse" (numer 2 to "La guerre est déclarée, a numer 3 - "The Artist"). A Wy, widzieliście w ubiegłym roku jakieś francuskie filmy? A jeśli nie, to czy są jakieś, które chcielibyście obejrzeć w tym roku?

środa, 25 stycznia 2012
Żadne tam mimozy!

mimosa

Mimoza pod moim oknem

Mimoza po polsku - "osoba bardzo delikatna i nadmiernie wrażliwa" (za Słownikiem Języka Polskiego PWN)

mimosa

Mimoza z bliska

Mimoza na Lazurowym - rozłożyste drzewo, obsypane żóltymi kwiatami, które rośnie dosłownie wszędzie i zabójczo pachnie*. Wcale nie taka z niej mimoza!

mimosa

Z profilu

Co roku czekam na pierwsze kwiaty mimozy, tak jak kiedyś na pierwszy płatek śniegu.

mimosa

Mimoza w Sophii Antipolis

***

Mam nadzieję, że mimozą nie okaże się również Jean Dujardin, któremu po otrzymaniu nominacji do Oscara w kategorii najlepszy aktor (10 nominacji dla filmu The Artist) na pewno bardziej od mimozowatości przyda się raczej wytrzymałość baobabu.

Poniżej jedna z moich ulubionych scen z filmu The Artist. Czy nie dla takich obrazów wymyślono kino?

*W ubiegłym roku nieopatrznie ustawiliśmy wazon z kwiatami mimozy w naszym mieszkaniu - już po kilku minutach właściwie nie dało się w nim oddychać...

poniedziałek, 23 stycznia 2012
Francuski po godzinach

Kiedy ktoś pyta mnie, gdzie nauczyłam się mówić po francusku, odpowiadam, że nauczyłam się sama, już we Francji, z radia i telewizji. Chodziłam oczywiście w Polsce na kursy francuskiego, na których poznałam trochę słownictwa, zasady pisowni i gramatyki, na zajęciach trudno jednak nauczyć się francuskiego, jakim faktycznie posługują się dzisiejsi Francuzi.

Prawdziwy mówiony francuski poznałam właściwie tylko na jednej lekcji. Nasza nauczycielka w Atelier de francais, Justyna, przygotowała nam tekst napisany w całości w „l’argot”. Nie przypominał niczego, co widzieliśmy do tej pory i nic  nie mogliśmy z niego zrozumieć. Tymczasem „l’argot” używają właściwie wszyscy Francuzi w moim wieku. Nawet kolega pochodzący z najbardziej snobistycznej miejscowości we Francji, podparyskiego Neuilly, napisze mi raczej „MDR ta tof” niż „Qu’elle est drôle ta photo*.”

Poza tym, potoczny francuski to zupełnie niezależnyod oficjalnego język, z którego Francuz władający jedynie klasycznym francuskim raczej niewiele zrozumie.

Poniżej kilka podstawowych słów w klasycznym i potocznym francuskim. 

Polski Francuski Argot
mężczyzna homme mec, gars
kobieta femme nana, meuf
pieniądze argent fric, tunes
ubrania vêtements fringues
papierosy cigarettes

clopes 

I scenka z filmu "Tout ce qui brille", którego bohaterki rozmawiają wyłącznie w "argot." Ciekawe, czy coś zrozumiecie?
 

TOUT CE QUI BRILLE - EXTRAIT 3 par baryla 
 
Mówienie potocznym francuskim polega nie tylko na zastępowaniu oficjalnych słów ich odpowiednikami, ale też na zabawie z gramatyką. We francuskim istnieją na przykład trzy sposoby zadawania pytań:
1. Bardzo oficjalny : Quand l'as-tu rencontré?
2. Mniej oficjalny : Quand est-ce que tu l'as rencontré?
3. Zupełnie nieoficjalny: Tu l'as rencontré quand?

Co tu dużo mówić - nauka francuskiego to un truc de ouf!

*Oba zdania znaczą "Ale śmieszne zdjęcie"

sobota, 21 stycznia 2012
Francuskie wnętrza - niespodzianki

Kilka zaskakujących rozwiązań wnętrzarskich podpatrzonych we Francji.

1. Dentysta w stylu Barbie

Różowa poczekalnia u dentysty wycisza zestresowanych pacjentów

poczekalnia u dentysty

Ten sam dentysta ma fotel dentystyczny z wzorem w panterkę. Czy to, żeby pacjent nie zapomniał, że jednak będzie bolało?

2. Wisząca choinka

Widziana z dołu...

wisząca choinka

...i z profilu

choinka

3. Słodki fryzjer

Witryna w zakładzie fryzjerskim w Antibes

makaroniki

środa, 18 stycznia 2012
Bezwstydnie

Nie wiem dokładnie, za czyją sprawą nabrałam przekonania, że "Wstyd" Steve'a McQueena to "film o perwersie." Dość, że wybierałam się do kina z takim właśnie nastawieniem.

Nic bardziej mylnego. Główny bohater "Wstydu", Brandon (w tej roli posępny Michael Fassbender), to zupełnie normalny facet. Dużo pracuje, ostro imprezuje - nic dziwnego, że nie ma czasu na stałą dziewczynę. Tę zastępują mu prostytutki, pornografia i rodzaj internetowych sekstelefonów prowadzonych przez kamerę. Życie seksualne (a chyba i uczuciowe) Brandona jest do tego stopnia zdominowane przez relację płacę - wymagam, że kiedy zainteresuje się nim śliczna koleżanka z pracy, nie będzie umiał utrzymać z nią relacji na żadnym poziomie, a poznaną w barze nastolatkę potraktuje jak prostytutkę.

Brandon to normalny facet, nie zmienia to jednak faktu, że ludzie z jego najbliższego otoczenia uważają go za perwersa. Krytyki nie szczędzą mu jego szef - mąż i ojciec rodziny, krążący nocą po barach, szukając łatwego seksu i siostra - chronicznie kochliwa i lgnąca do ludzi. Jeśli Brandon jest dziwolągiem ("You weirdo!" krzyczy do niego jego siostra"), to dlaczego nie oni? Jak wielu ludzi żyje dziś tak jak on, ponieważ brakuje im czasu i cierpliwości na budowanie związków?

"Wstyd" to mocny film, który zostaje w głowie na długo po projekcji. Doskonały scenariusz, poruszający dość poważny problem, jakim jest agresja pornografii na życie codzienne, eleganckie zdjęcia (w tym jedna przepięknie sfilmowana scena erotyczna), doskonała muzyka (Brandon jest konserem nie tylko prostytutek ale i muzyki klasycznej), elektryzujący aktorzy i widowiskowy montaż sprawiają, że trudno się nim nie zachwycić.

A już scena,  wktórej zapłakana Carey Mulligan śpewa "If I can make it there, I'll make it anywhere... New York, New York" po prostu musi przejść do historii kina.

 


"Wstyd", ("Shame"), USA, 2011, rezyseria: Steve McQueen II.

piątek, 13 stycznia 2012
Jak zaskoczyć Francuza z Północy?

galette des rois

Najlepiej, pokazując im galette des rois z Południa (powyżej).

Zdaniem Francuza z Północy, galette des rois, ciasto podawane tradycyjnie z okazji Święta Trzech Króli, musi wyglądać tak (to z lewej).

galette

"To coś południowców" (ce truc de sudistes) budzi w nim grozę i odrazę*

A Wy, ile i jakich galette zjedliście już w tym roku?

*Przetestowane na grupie Francuzów z Północy mieszkających na Południu

poniedziałek, 09 stycznia 2012
Zdarzyło się w Hawrze

Projekcja filmu "Człowiek z Hawru" wzbudziła podobno silne emocje wśród części krytyków filmowych podczas festiwalu w Cannes. Na pierwszy rzut oka trudno zrozumieć, dlaczego, bo film wydaje się aż nazbyt poczciwy.

Eks-poeta, obecnie pucybut Marcel Marx spotyka w porcie małego chłopca. Szybko odkrywa, że ten jest nielegalnym imigrantem z Gabonu, poszukiwanym przez francuską policję, która chce odesłać go do ojczystego kraju. Marx ma najwyraźniej na bakier z policją, bo nie tylko nie wydaje chłopca, ale decyduje się gościć go u siebie i pomóc mu w odnalezieniu matki żyjącej w Londynie.

"Człowiek w Hawrze" byłby prostym filmem, życzliwym jak Troskliwe Misie, gdyby nie fakt, że od początku czujemy, że w opowiadanej przez fińskiego reżysera Akiego Kaurismakiego historii coś nie gra. Dlaczego intelektualista, Marx, zarabia na życie czyszcząc buty? Kim są ludzie strzelający do siebie na dworcu w pierwszej scenie? Dlaczego gabońska rodzina zamiast do Paryża chce uciekać do Londynu? I jak to możliwe, że we współczesnej Francji wszyscy jeżdżą samochodami z lat czterdziestych?

Kaurismaki pokazuje nam współczesną Francję za pomocą kodów znanych skądinąd, z innych filmów i innych opowieści. Życzliwi Francuzi pomagający chłopcu z Gabonu są jak działacze Ruchu Oporu. Sam chłopiec - równie dobrze mógłby być ukrywającym się młodym Żydem. Podstepny sąsiad, który wyda chłopca policji to kolaborant, a przeciwny imigracji minister - członek rządu Vichy.

Obejrzany w ten sposób "Człowiek z Hawru" staje się zupełnie nowym filmem. Filmem, który w roku przedwyborczym mógł faktycznie obudzić wśród prawicowych francuskich krytyków w Cannes wcale niezdrowe emocje...

Le Havre

 

Le Havre (Człowiek z Hawru). Aki Kaurismaki. Francja 2011.

piątek, 06 stycznia 2012
Kraj, który przestał się lubić

brussels

To nie ja ukułam to niezwykle trafne określenie Belgów, ale to ja miałam ostatnio okazję przekonać się o jego prawdziwości.

bruksela tagi

Nowy rok przywitaliśmy w Brukseli, na którą bardzo się cieszyłam - w końcu to stolica Europy - a która okazała się ciemnym, ponurym i brudnym (wszechobecne błoto i tagi) miastem. Bruksela to miasto, którego mieszkańcy się nie lubią. I nie mówię tu tylko o wzajemnej niechęci Walończyków i Flamandów.

bruksela pub

Scenka pierwsza: idziemy ulicą w grupie złożonej głównie z Francuzów. Przechodzący obok Hiszpanie mówią coś w stylu "cholerni Francuzi."

Scenka druga: pierwszego stycznia wychodzimy przed nasz hotel. Na naszej ulicy wszystkim niebelgijskim samochodom wybito szyby.

Scenka trzecia: jedziemy brukselskim metrem, którego pociągi są urządzone jak warszawskie - pasażerowie siedzą zwróceni twarzami do siebie. Z tą różnicą, że w Warszawie pasażerowie unikają się wzrokiem, a w Brukseli takie usadzenie prowadzi do konfrontacji. Siedzący naprzeciw nas starszy Algierczyk najpierw uważnie się nam przygląda, potem zaczyna krzyczeć po angielsku "Ty i Twoja żona, ukradliście nam miliony w koloniach, oddajcie mi moje miliony! Belgijska czekolada z kakao ukradzionego w Kongo!"

Belgijska czekolada... Bruksela jest może ponura, ale dla jednej rzeczy warto ją odwiedzić.

belgijskie czekoladki

bruksela czekolada

niedziela, 01 stycznia 2012
Dobry rok

oran ge

Kwiecień - kwiaty pomarańczy

Podobno polska kultura nie toleruje przechwalania się, ale trudno mi nie powiedzieć, że mam za sobą udany rok. Zmieniłam mieszkanie i pracę, odbyłam dwie niezwykłe podróże - do Peru i do Chin, coraz bardziej oswajam Lazurowe Wybrzeże i czuję się tu bardziej "u siebie" niż niektórzy rdzenni Francuzi - przybysze z innych regionów kraju.

rose

Maj - róże

Zobaczyłam kilka świetnych filmów - poza tymi w szpalcie "Moje Typy" polecam również "Poetry" Lee Chang-Donga i "Pewnego razu w Anatolii" Nuri Bilge Ceylana. Przeczytałam też kilka fantastycznych książek - "Lektora" Bernarda Schlinka (na podstawie którego powstał też całkiem przyjemny film), "Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" Maria Vargasa Llosy, "Saturna" Jacka Dehnela, "Jaszczura" Honoriusza Balzaka i "Nie opuszczaj mnie" Kazuo Ishiguro.

laurier

Oleandry - lipiec

2011 okazał się również udanym rokiem dla blogu. Miałam sporo czasu na blogowanie - obawiam się, że więcej niż będę go mieć w 2012 - i blog odwdzięczył mi się, nabierając rumieńców i zyskując nowych czytelników i komentatorów.

 męczennica

Męczennica - wrzesień

Dziękuję Wam bardzo za Wasze odwiedziny i komentarze. Mam nadzieję, że Wy również mieliście udany 2011 roki, że 2012 okaże się dla Was jeszcze lepszy.

plumbago

Plumbago - listopad

Bonne année!

P.S. Na zdjęciach kwiaty z czterech pór roku na Lazurowym Wybrzeżu

22:57, katasia_k , prywata
Link Komentarze (20) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 36
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Kliknięcie w plakat odsyła do moich recenzji

Moje Typy 2012





Moje Typy 2011