Podróże po Lazurowym Wybrzeżu i nieco dalej, kuchnia, filmy i książki, podglądanie Francuzów.
Blog > Komentarze do wpisu
La Reunion - inna Francja

La Reunion

Czarna plaża z piaskiem wulkanicznym

Na wierzchołku jednego z największych wulkanów na świecie znajduje się malutka wyspa ofitująca w kwiaty, owoce, łagodne laguny i piaszczyste plaże. Ten raj dla turystów to jednocześnie jeden z najmniejszych i najuboższych francuskich departamentów - La Reunion.

la reunion

Kwiaty La Reunion

Choć sąsiadujące z nią Mauritius i Seszele kojarzą się głównie z turystyką typu all inclusive, zapomnijcie o tego typu usługach na La Reunion. Wybierając się tutaj, zaopatrzcie się w dobre buty do chodzenia, latarkę czołową, strój do nurkowania i anielską cierpliwość. Przyda się Wam również podróżna apteczka.

la reunion

Bananowiec

Cierpliwość może okazać się niezbędna, ponieważ mieszkańcy La Reunion, zainspirowani Jamajczykami, są ekstremalnie wyluzowani i nigdzie się nie spieszą. Nad uliczkami wyspy od rana unosi się intensywny zapach marihuany i rumu, wiele osób nosi tu dredy i słucha reggae. Wpadniecie tu w prawdziwy tygiel kulturowy - kohabitują tu biali potomkowie plantatorów, czarni, którzy często wywodzą się od pracujących w plantacjach niewolników oraz hinduscy i chińscy gastarbaiterzy, ściągnięci na wyspę, kiedy oficjalnie zakazano to niewolnictwa.

la reunion

Malutki wodospad w kotlinie wulkanicznej Le Mafate

Nie ma tu gett i nie zauważa się rasizmu, wszystkie grupy żyją więc razem, mówią ze sobą po kreolsku (fantazyjna wariacja na temat francuskiego) i mieszają się w sposób, który uniemożliwia stwierdzenie, skąd pochodzi dana osoba. Kontynentalnych Francuzów, którzy zdecydowali się osiąść na La Reunion nazywa się zoreile, co jest kreolskim odpowiednikiem słowa "ucho" - nowo przybyli często przykładają rękę do ucha, żeby zrozumieć, co mówią Kreole. Dzieci zoreile i Kreoli nazywa się zoreoles.

la reunion

Le Mafate

Obserwacja Reuniończyków jest fascynująca, przypuszczam jednak, że jeśli wybierzecie się na wyspę, to po to, by podziwiać tutejsze bajeczne pejzaże i przyrodę. Wystarczy zanurzyć na chwilę głowę, w którejś z tutejszych lagun, by zobaczyć setki kolorowych ryb. W górach zachwyci Was bujna roślinność, niewiarygodne widoki z postrzępionych szczytów i obfitość kolorowych ptaków. Na stokach aktywnego wulkanu Piton La Fournaise zobaczycie wokół siebie wyrzeźbiony przez lawę krajobraz księżycowy jak z Tolkienowskiego Mordoru. Jeśli lubicie się ruszać, nie będziecie narzekać na brak możliwość spędzenia wolnego czasu : nurkowanie, wspinaczka, canyoning, chodzenie po wyrzeźbionych przez wulkan grotach, latanie na paralotni lub spadochronie - Reuniończycy i pracowici zoreiles zadbali o to, by turyści nie mogli się tutaj nudzić. Po dniu pełnym wrażeń przygotujcie żołądki na obfity i pikantny kreolski posiłek. Więcej na temat tego ostatniego - w kolejnej notce.

la reunion

Wejście do tunelu uformowanego w lawie

la reunion

Dno krateru Piton de la Fournaise - czynnego wulkanu

la reunion

Księżycowy krajobraz wokół Piton de la Fournaise

la reunion

Jacaranda - fioletowe drzewo często spotykane na La Reunion

la reunion

Domy Kreoli są kolorowe i otoczone kwiatami

la reunion

Ten ozdobny fryz, często spotykany w domach Kreoli, nazywa się lambrequin

la reunion

Dom w wiosce Ilet a Corde w kotlinie wulkanicznej Cilaos

la reunion

la reunion

Przy drogach, podobnie jak w Polsce, można kupić tu lokalne owoce

la reunion

Loty na paralotni to popularny sport na zachodnim wybrzeżu La Reunion

la reunion

Drzewo płomień Afryki, bardzo rozpowszechnione na La Reunion

la reunion

Niestety nie wiem, jak nazywa się to drzewo, ale jest niesamowite! Zdjęcie zrobiłam w stolicy La Reunion, St. Denis

la reunion

Cztery główne religie La Reunion, cztery świątynie w St. Denis : katedra, świątynia hinduistyczna, meczet, świątynia buddyjska

la reunion

Na La Reunion nie ma praktycznie zwierząt (nie było tam również ludzi, do momentu przybycia francuskich marynarzy). Fauna podwodna jest znacznie bogatsza od lądowej.

niedziela, 02 grudnia 2012, katasia_k

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: ardiola, *.ostrowiec-sw.vectranet.pl
2012/12/02 15:07:59
Wspaniale wspomnienie, rewelacja. Moi francuscy znajomi stale jezdzą na te swoje " territoire d`autres mer" czy jak to się to ladnie nazywa? Niedawno pisalam na blogu u kolezanki, ze moje wymarzone wakacje chcialabym spedzic na franc, zamorskich terytoriach. Bisous.
-
lirael
2012/12/02 18:19:33
Katasiu, żałuję, że nie mogłaś zobaczyć mojego zachwytu przy oglądaniu Twoich zdjęć i czytaniu Twojej relacji. Dzięki Tobie po raz kolejny odwiedziłam cudowne miejsce.
Jeśli kiedyś odwiedzę Reunion, na pewno będę pamiętać, że zakochałam się w tym miejscu od pierwszego wejrzenia właśnie dzięki Tobie.
Krajobraz wulkaniczny wręcz niesamowity, a drzewo jacarandy najchętniej zasadziłabym pod blokiem, w dodatku w ilościach hurtowych.
P.S.
Przepraszam za off topic, ale natknęłam się dziś na ciekawy wywiad z jedną z Twoich ulubionych pisarek:
www.apieceofmonologue.com/2012/12/toni-morrison-writing-routine-interview.html
-
Gość: Jo, *.adsl.inetia.pl
2012/12/02 20:44:19
Niesamowicie malowniczo :)
-
peek-a-boo
2012/12/02 22:37:49
Cuda opowiadano o tej wyspie na moich lekcjach francuskiego. jak widać nie bez pokrycia, miejsce i z opisu i ze zdjęć bajkowe.
-
2012/12/03 20:44:48
Ardiolo, z tego, co rozumiem, Francja ma dwa rodzaje zamorskich terytoriów : DOM, czyli departements d'outre mer, zamorskie departamenty takie jak La Reunion i TOM, czyli territoires d'outre mer - zamorskie terytoria, które nie są departamentami, np. Nowa Kaledonia. TOMy są zdaje się jeszcze biedniejsze od DOMów, ponieważ otrzymują mniej zasiłków i innych zapomóg od francuskiego rządu, choć i tak chętnie pojechałabym do takiej Nowej Kaledonii.

Lirael, za takie off topiki na pewno nie musisz przepraszać! Dziękuję! :)

Jo, prawda?

Peek-a-boo, mieli rację ci, co opowiadali :) Ja też przypomniałam sobie właśnie, że mieliśmy czytankę o La Reunion w podręczniku do francuskiego.
-
tres.pimientos
2012/12/07 11:56:06
No, wręcz idealne miejsce na pełnokrowisty trekking z jednego krańca wyspy na drugi! :)
-
katasia_k
2012/12/08 18:05:15
tres.pimientos - ja bym się chyba na to nie porwała... La diagonale des fous to taki reunioński Paryż-Dakar, bo co roku odnotowują zdaje się jakiś zgon lub przynajmniej mocniejsze obrażenia wśród uczestników.
-
tres.pimientos
2012/12/09 19:29:06
katasia_k: Kiedyś przeczytałem książkę pewnego zaprawionego w bojach piechura-seniora - Jacquesa Lanzmanna, człowieka, który już chyba przeszedł samego siebie. Wszedzie łaził, tysiące kilometrów przemierzył, łaził gdzieś we Francji, łaził na Bornego, łaził - właśnie na Reunionie.

Wtedy mnie zainspirował. Tak się napaliłem na ten Reunion, że... wziąłem i przeszedłem... całą Sycylię. Sam, z plecakiem, obszczekiwany przez pasterskie psy.

A teraz znowu widzę Reunion i czytam o Reunion. I znowu przebieram nogami... ;)
Ale najpierw poczekam na zapowiadaną reuniońską kuchnię! ;)
-
2012/12/10 20:42:34
Tres.pimientos, domyślam się, że łażenie po La Reunion to dla zaprawionego w bojach łazika prawdziwa frajda. Sama chodziłam po tamtejszych kotlinach polodowcowych (le Mafate, le Cilaos) przez cztery dni i byłam zachwycona, choć dołowali mnie miejscowi, którzy podejścia, na których ledwo stawiałam nogę za nogą, pokonywali biegiem i w klapkach ;)
-
2012/12/10 22:24:21
czy to drzewo to nie jest "fromager"? wyglada podobnie.
-
Gość: ania, *.dsl.sta.abo.bbox.fr
2012/12/11 16:27:34
"Nie ma tu gett i nie zauważa się rasizmu"
Bardzo fajny post, ale z powyzszym stwierdzeniem niestety nie moge sie zgodzic. Rodzina mojego meza mieszka na Réunion. Spotkalam bardzo wiele starszych Pan/Panow, ktore zyly i wychowaly sie w epoce, gdy czarna to byla sluzba i takie myslenie im zostalo. Inni traktuja innych od pasozytow, nierobow, naciagaczy. Spotkalam wielu Czarnych, ktorzy pogardzali Bialymi. W wielu rodzinach malzenstwo z kims odmiennym rasowo jest nie do pomyslenia. Bardzo czesto widac tagi "malgache dehors " "comore dehors" ...Rasizm na Réunion jest nadal zywy i wielokrotnie intensywniejszy niz na kontynencie.
-
2012/12/11 20:43:44
Nordatlantique, dziękuję za podpowiedź, ale nie jestem pewna, czy to na pewno to. Wrzuciłam frazę "drzewo obok katedry w st. denis" w google'a, ale nie otrzymałam żadnych ciekawych rezultatów.

Aniu, bardzo dziękuję za ciekawy komentarz. Siostra mojego męża mieszka od sześciu lat na la Reunion (stąd też nasza decyzja o spędzeniu wakacji właśnie tam), a mieszkając na Wybrzeżu poznaliśmy kilkoro Reuniończyków i to na podstawie ich relacji doszłam do wniosku, że życie na wyspie jest relatywnie bezkonfliktowe. Z drugiej strony, zapytana o rasizm w Antibes, również odpowiedziałabym, że nie mamy tu z tym żadnego problemu, ale nie dalej jak kilka miesięcy temu przy wejściu na naszą plażę pojawił się przecież szokujący tag "psom i Arabom wstęp wzbroniony." Na szczęście szybko zamalowały go służby miejskie. Z drugiej strony, moje znajome wpadły na grupę ciemnoskórych nastolatków, którzy na wiacie przystanku na autobus wypalili swastykę, prawdopodobnie wyrażając w ten sposób niechęć do lokalnej społeczności żydowskiej, więc jak widać w naszych stronach również nie jest różowo.
-
Gość: Bee, *.fbx.proxad.net
2012/12/13 11:11:04
Bajeczna przyroda, ciekawy miks kulturowy. Katasiu, zrobiłaś skuteczną reklamę Reunionowi, o którym nie miałam zbyt wielkiego pojęcia. Fajnie byłoby wybrać się tam kiedyś, szczególnie zimą...
-
2012/12/14 21:58:58
Bee, cieszę się, że udało mi się zainteresować Cię tą wyspą. Naprawdę warto się tyam wybrać!
-
Gość: edward.t, *.dynamic.chello.pl
2012/12/21 17:40:53
katasia_k < tak podpisała zdjęcie
Jacaranda - fioletowe drzewo często spotykane na La Reunion.

katasia_k < wykonujesz benedyktyńską robotę, nic dodać nic ująć BRAWO !

Jacaranda zdobi nie jedną ulicę w Paryżu.
tinyurl.com/c5u9u76

Nie wiem jak podziękować za wszystko co robisz.
Ośmielam się wkleić Tulipan Park Kaukenhof, zapraszam do klikania.
goo.gl/maps/DrEXb

Pozdrawiam,

-
Gość: Magda, *.fbx.proxad.net
2012/12/26 12:00:10
Jestem ciekawa, jak to jest z aktywnością tego wulkanu. Czy on stanowi jakieś zagrożenie dla mieszkańców?
-
2013/01/06 11:48:20
Edwardzie, bardzo dziękuję. Paryskie jacarandy wyglądają fantastycznie, ciekawe, o jakiej porze roku kwitną?

Magda, wokół czynnego wulkanu nie ma żadnych terenów zabudowanych, to prawdziwe pustkowie, więc nie ma raczej ryzyka, że kóreś miasto na wyspie zaleje lawa. Za to kiedy w wulkanie "coś się dzieje", np. osuwa się lawa, wstrząs czują nawet mieszkańcy oddalonego St. Denis.
-
Gość: Ula, *.w92-160.abo.wanadoo.fr
2013/03/02 21:41:14
od miesiaca tu mieszkam :)
-
katasia_k
2013/04/28 11:05:11
Ula, daj koniecznie znac, jak Ci sie mieszka! Nigdy nie pomyslalabym, ze na Reunion tez jest jakas Polonia... ;)

Kliknięcie w plakat odsyła do moich recenzji

Moje Typy 2012





Moje Typy 2011