Podróże po Lazurowym Wybrzeżu i nieco dalej, kuchnia, filmy i książki, podglądanie Francuzów.
Blog > Komentarze do wpisu
Zona rybaka

«Angèle et Tony» to film dla wszystkich, ktorzy uwazaja, ze Francja sklada sie wylacznie z Paryza i malowniczej Prowansji. Jego akcja toczy sie w – nie mniej malowniczej – Normandii, wsrod zamieszkujacych ja rybakow. Ani przepastne, odludne pejzaze, ani milczacy, zamknieci w sobie bohaterowie nie przystaja do stereotypowej wizji Francji, ktora sprzedaja nam przewodniki. Nietypowa jest rowniez forma filmu, ktory rozni sie od innych, czesto przegadanych, francuskich produkcji. Surowi rybacy niechetnie mowia o uczuciach, swobodniej czuja sie chyba wsrod – rowniez milczacych – ryb niz wsrod innych ludzi, dlatego najwiecej mowia w tym filmie nie slowa, ale spojrzenia i gesty.

Do rybackiej wioski przyjezdza piekna Angèle. Ma do wypelnienia wazna misje – musi znalezc prace i meza. Jesli sie jej to nie uda, opieka spoleczna nie odda jej praw rodzicielskich do ukochanego synka, ktory od dwoch lat mieszka z dziadkami. Dziewczyna upatruje sobie mrukliwego rybaka Tony’ego. Zatrudnia sie u niego jako rodzaj chlopca na posylki i probuje – bez bawienia sie w zbedne subtelnosci – pojsc z nim do lozka. Musi rowniez uwiesc na nowo swojego synka, ktory wcale nie ma ochoty mieszkac z dawno niewidziana mama.

Angèle jest jak zwierze, kieruja nia podstawowe odruchy. Zeby odzyskac synka jest gotowa na wszystko, lacznie z samookaleczeniem sie. Gburowaty Tony nauczy ja czulosci i ciepla, a mieszkancy wioski – zycia w spolecznosci. Z czasem zacznie uczestniczyc w lokalnych festynach i uroczystosciach, zycie wsrod innych pomoze jej rowniez lepiej zrozumiec swojego synka.

W filmie pada moze piecdziesiat slow, rezyser Alix Delaporte zachowuje rowniez umiar w wykorzystaniu muzyki i pokazywaniu nam pieknych pejzazy. Mimo tej oszczednosci srodkow, widz szybko przywiazuje sie do bohaterow i z zapartym tchem sledzi ich losy. Bardzo goraco polecam te prosta, piekna opowiesc.

 

poniedziałek, 21 lutego 2011, katasia_k

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
chihiro2
2011/02/22 17:20:05
Cieszę się bardzo, że mogę przeczytać u Ciebie więcej o dwóch filmach, które mi ostatnio polecałaś. Liczę, że prędzej czy później trafią one do Anglii, choćby do Cine Lumiere, które jest kinem Instytutu Francuskiego (co roku organizują oni interesujący festiwal kina francuskiego, więc jest szansa). A i inni dystrybutorzy cenią kino francuskie, czasem tylko z różnych względów film docierają z opóźnieniem. Niezależne kino francuskie jednak ma się dobrze w Anglii, ludzie je lubią, a że czasem lubią i gnioty, na to nic nie poradzę. Wśród gniotów jednak znaleźć można perełki :)
-
katasia_k
2011/02/23 09:46:17
To ja bardzo sie ciesze, ze moglam zachecic kogos do obejrzenia takich ciekawych filmow :)

Kliknięcie w plakat odsyła do moich recenzji

Moje Typy 2012





Moje Typy 2011